Ratownicy ćwiczyli w Medyce pomoc po symulowanym ataku na peron
Ćwiczenia „Medyka 2026” objęły scenariusz ataku na peron z około 100 poszkodowanymi. Polskie służby i ukraiński zespół medyczny sprawdzały współpracę podczas akcji ratunkowej.

27–28 października w Medyce przeprowadzono ćwiczenia ratownicze „Medyka 2026”. Scenariusz przewidywał uderzenie rosyjskiego drona lub rakiety w okolicę peronu, przy którym stał pociąg z podróżnymi z Ukrainy. Zakładano konieczność udzielenia pomocy około 100 osobom. Była to symulacja zdarzenia masowego, służąca sprawdzeniu przygotowania służb.
Ćwiczenia zorganizowała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu. Uczestniczyły w nich dyspozytornia medyczna w Rzeszowie i 15 zespołów ratownictwa medycznego. Karetki rozpoczynały przejazdy ze swoich rzeczywistych miejsc wyczekiwania, aby można było sprawdzić czas dotarcia do miejsca działań.
Państwowa i Ochotnicza Straż Pożarna wystawiły łącznie 16 zastępów oraz cztery wozy operacyjne. W ćwiczeniach brali też udział funkcjonariusze Straży Granicznej, Policji i Straży Ochrony Kolei oraz Grupa Ratownictwa Medycznego PCK w Przemyślu.
Do działań włączono pluton medyczny 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy i żołnierzy 20 Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej w Przemyślu. Uczestniczył w nich również zespół medyczno-ewakuacyjny Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego we Lwowie. Jednym z celów było przećwiczenie współdziałania ratowników z Polski i Ukrainy.
Uczestnicy sprawdzali procedury alarmowania, segregacji medycznej oraz organizowania pomocy na miejscu. Ćwiczyli także przygotowanie poszkodowanych do przewiezienia do szpitali. Scenariusz nawiązywał do ataku rakietowego na dworzec w Kramatorsku w kwietniu 2022 r.